Artykuły

Kategorie

Nowości

Linki

Archiwa

Wyszukaj


Kontakt

6.0

Powiadają, że wystarczy bardzo chcieć, a cały świat po cichutku pomaga realizować to co sie chce. Od dłuższego już czasu chciałem stać się wreszcie szczęśliwym posiadaczem fulla. Dodatkowo, po tym jak miałem okazję pobujać się na Giancie Trance wiedziałem już czego chcę - Maestro. Jednak ceny zawsze były zbyt zaporowe. Aż w końcu… Trafiła się okazja, właściwe miejsce właściwy czas. Od kilku dni posiadam rower z wymarzonym zawieszeniem i to nie byle jaki - Reign 2 (fotka całości). Może skończę na tym, bo po dzisiejszym docieraniu sprzętu sam miód leje mi się z ust w stronę roweru. Zamiast pierwszych wrażeń zacytuję dialog z kumplem, z którym spotkałem się dziś w sklepie rowerowym:

Po dokładnym zgnojeniu roweru (”męskich nie było?” itp.) wychodzimy na zewnątrz - Ja i Marek:

M: Czterozawiasy są kijowe, szybko luzy łapią.
J: …
M: Daj się przejechać.
J: Masz.
M (po chwili): Ty, no fajnie ci ten tył pracuje.

Kijowe są ;)

Kategorie: Blog, Sprzęt  06 kwiecień 2008, 02:50


« Piątek i niedziela
Lipowiec z innej perspektywy »


7 Odpowiedzi do “6.0”

sebas pisze: 09 kwietnia 2008 o 12:10

o kurcze…. 4x gratulacje!! robilem do tej ramy przymiarki zanim lyknalem Sixa, ale Giant chcial za nia 4000, w dodatku z przedplata i nie bylo mnie zupelnie stac. co do 4zawiasowek, o ile niczego lepszego nie wymysla (6-zawiasu ;) nie przewiduje zmiany. Maestro bedzie kosil… czekam na wrazenia

lbv pisze: 16 kwietnia 2008 o 00:14

Hej, tu kolega z forum emtb :)

Widzę, że trafiłeś starszego o rok brata mojej maszynki - gratulacje! W międzyczasie zmienili miejsce mocowania dampera umieszczając go w osi łożyska wahacza. Ciekaw jestem, jak pracują starsze modele z klatką zamiast giętego brzucha. Czy jak już pokombinujesz z ciśnieniami i sagiem, Twój podobnie jak mój będzie miał tendencję do pracowania całym skokiem i mimo wszystko umiarkowaną ochotę do wybierania małych nierówności?
Fajnie by było móc je kiedyś porównać na żywo.

W każdym razie rower bardzo rozwojowy - powodzenia!

foxiu pisze: 16 kwietnia 2008 o 09:23

To nie jest do końca klatka, przynajmniej taka jak w zupełnie starych modelach (2005). Ja mam dużą dziurę w dolnej rurze i na dole dospawane dwa mocne uchwyty na damper. Co do pracy to jest podobnie jak mówisz - napompowałem go wg instrukcji i u mnie w łatwym terenie wyciągnąłem 130 z tyłu, a jednocześnie małe nierówności czuć, ale jakby bardziej “tępo”, natomiast na tarce jest prawie jak na HT. Ale wiadomo - prawie czyni wielką różnicę :). Nie mam porównania z innymi fullami, więc nie bardzo się mogę wypowiadać o kulturze pracy i jak czuć (albo nie czuć) porządne wybieranie drobnych nierówności - nie narzekam na to co mam. Jeśli chodzi o ciśnienia - po pierwszej wycieczce w góry zmierzę ile skoku poszło i wtedy zrobię ewentualne korekty, aby brał około 145mm z całości. Porównanie pracy na żywo? na pewno da radę, w końcu cały sezon przed nami! :)

sebas pisze: 19 kwietnia 2008 o 10:49

zapodasz jakas wieksza porcje fotek reigna?

failo pisze: 19 kwietnia 2008 o 18:02

Gratuluje pierwszego fulla, zobaczysz teraz Twoje zycie sie zmieni ;) Rain to bardzo dobra ramka, pytanie jak z jej wytrzymaloscia na hard enduro? ;) pozdro!

foxiu pisze: 19 kwietnia 2008 o 22:24

@sebas - spoko spoko, fotki na pewno będą ;)

bodziek pisze: 20 kwietnia 2008 o 20:50

Co do pracy tylnego zawieszenia - myślę, że taka charakterystyka (właściwy, albo nawet za duży SAG, praca całym skokiem, ale równocześnie wrażenie, że małe nierówności mogłyby być wybierane lepiej) to nie cecha Maestro samego w sobie, tylko po prostu taka praca Foxa, upośledzona przez ProPedal.
U mnie w GT we Floacie R ProPedal jest ustawiony fabrycznie na 2 i jest podobnie - małe nierówności są wybierane, ale mogłoby być w tej kwestii lepiej. Może to trochę też wina powietrza w damperze (z przodu mam sprężynę).
Z ciekawości chętnie spróbowałbym innego dampera.


Zostaw komentarz