Artykuły
Kategorie
Nowości
- Potrójne dostrajanie
- Piątek i niedziela
- 6.0
- Lipowiec z innej perspektywy
- He he Che-chło
- Pierwsza w sezonie
- Panoramicznie
- Deuter Race X Air
- Ostatnie 50 metrów
- Hala Radziechowska
Linki
- all-mountain.pl
- bikeblog - Piotr Zarzycki
- bikeboard.pl
- bikertrzebinia.pl
- emtb.pl
- enduroriderz.pl
- ghetto-freeriders.blog.pl
- onthebike.com
- rower.com
- rowerowe.net
- southbike.pl
Archiwa
- kwiecień 2008
- marzec 2008
- luty 2008
- grudzień 2007
- listopad 2007
- październik 2007
- wrzesień 2007
- sierpień 2007
- lipiec 2007
- czerwiec 2007
- maj 2007
- kwiecień 2007
- marzec 2007
- luty 2007
Wyszukaj
Kontakt
Urlop - dzień 5.
Kolejny dzień urlopu przeznaczyliśmy na wycieczkę rowerową. Wycieczka wyszła całkiem spora (mogła by być jeszcze dłuższa, ale odpuściliśmy ostatni kawałek). Na początek wyjechaliśmy na Skrzyczne - tym razem wyciągiem, nie na rowerach, dalej popędziliśmy na Salmopol przez Malinowską Skałę. Sprytnym łukiem minęliśmy Malinów, co pozwoliło zaoszczędzić nieco energii potrzebnej do… wchłonięcia olbrzymich porcji naleśników w schronisku Biały Krzyż, poprzedzonych w dodatku rosołem z makaronem. Naleśniki były grzechu warte, dla Kasi wziąłem porcję z bitą śmietaną i okazało się, że jest ona własnej roboty, żadne spraye i inne cuda. Od samego początku wycieczki gdzieś w bliższej i dalszej odległości słychać było grzmoty, ale udało się nam uniknąć zmoknięcia. Z Salmopolu zrobiliśmy małe kółeczko przez Trzy Kopce Wiślańskie i Brenną z powrotem na Salmopol - znów w towarzystwie odległych burz. Swoją drogą burza w górach to musi być nieprzyjemne przeżycie, nie chciałbym oberwać jak drzewo na ostatniej fotce w galerii… Z Salmopolu stoczyliśmy się (w granicach 55 km/h) do Szczyrku.
Trasa: Szczyrk - Skrzyczne - Malinowska Skała - Przełęcz Salmopolska - Trzy Kopce Wiślańskie - Brenna - Horzelica - Grabowa - Przełęcz Salmopolska - Szczyrk (~38 km)
Kategorie: Blog, Wycieczki rowerowe
18 sierpień 2007, 01:13
Zostaw komentarz